Lekcja języka polskiego inaczej

W klasie 3b zapanował prawdziwy chłopski rozgardiasz–uczniowie zamienili się w parobków, gospodynie i wiejskich filozofów. Jeden projekt zawierał nawet próbkę własnoręcznie ulepionych placków, które zniknęły szybciej niż kartki z „Chłopów”! Nie obyło się bez tańców, śpiewów,a nawet wesela. Reymont byłby dumny albo przynajmniej bardzo zaskoczony.